Data: 2015-04-09

Dodał: Babo

Temat: A ja slyszalem o Worksop same zle opowiesci

Hallo wszyscy Worksop-owianie,
nie obrazcie sie ale ja o Polakach z Worksop slyszalem same zle opowiesci. Opowiadala mi taka jedna Polka z Olawy na Dolnym Slasku, poniewaz pracowala w Worksop przez pewien czas, jej maz pracowal tam ladnych pare lat a szwagierka pracuje do dzisiaj. Wg. niej ludzie z Worksop to prostacy, swinie i najgorszego kalibru naciagacze wszelkiej masci urzedow. W dodatku to osobnicy ktorzy patrza wilkiem na drugiego, chociazby tylko za to, ze troche lepiej zarabia. Przedstawiala ogolny obraz jednego wielkiego bagna i prostacwa.
Nie wiem, nie znam ale byc moze mowila prawde?

Wstaw nowy komentarz